13 czerwca 2014

DZIEŃ 10

Pani Doktor zdecydowała, że chłopców już można przełożyć do łóżeczek. Wojtkowi się spodobało nawet i był bardzo zadowolony. Jednak Rafałowi nie bardzo. Rano pierwszy raz zjadł całe mleko z butelki, a potem przełożono go do łóżeczka. Wydaje mi się, że tyle emocji na jeden dzień spowodowało u niego, że dostał bezdechów i bradykardii. Wrócił z powrotem do inkubatora. Dla tego nie mogłam go wczoraj wziąć na ręce i przytulić. Czekamy na wyniki badań czy te objawy były spowodowane stresem czy jakąś infekcją.