Moi mali agenci mają już dwa tygodnie. Jutro Rafał ma kontrolne badania. Jeśli będzie wszystko dobrze to będzie mógł przenieść się do łóżeczka a potem tylko do domu. Wycałowałam dziś i wyściskałam mocno Rafała. Jednak Wojtek się obudził i musiałam nim się zająć. Bratu się to bardzo nie spodobało i wręcz zdemolował inkubator. Oj będzie ciekawie jak chłopcy będą w domu.

